dźwięki i słowa
kształtujące w podświadomości
minione obrazy..
biją się dwie sprzeczności
jakby nie mogły podać sobie rąk
i współistnieć razem.
dwie różne
nie zawsze sprzeczne
bynajmniej niejednoznaczne
..
jedno szczęście
wysoko
nade mną
...
drugie w dalekiej podróży
...
trzecie za mną
...
czwarte
piąte
szóste
...
w połowie...
wiesz,
być może
i
dla Ciebie
"Jedynym człowiekiem, który zachowywał się rozsądnie był mój krawiec. Za każdym razem, gdy mnie widział, zdejmował miarę, podczas gdy inni podchodzili do mnie stale ze starymi miarkami mając nadzieję, że wciąż do nich pasuję". Bernard Show
sobota, 19 lipca 2014
milion milionów
jest we mnie
milion szarości,
milion błękitów nieba
i ta melancholia,
która ujmuje kobiecością
mocy działania
milion szarości,
milion błękitów nieba
i ta melancholia,
która ujmuje kobiecością
mocy działania
poniedziałek, 16 czerwca 2014
bez TY. świat do góry nogami
Twoje nagie stopy
Żółte spodnie
Cebulowe chipsy
Plaża wyrzuciła na brzeg
Zwłoki niespełnionego
Dzieciństwa
Kiedy twój świat
Rozbił się o fale
Powiedziałam
Nie jesteś sama
Twoja ..... kurtka
kot malowany piaskiem
Martwa ryba
Dobre rzeczy nigdy nie trwają wiecznie
Nie mogę uwierzyć,
I oglądam jak wszystko upada
Trudno słuchać wiatru morza
Ostatni już raz
zakorzenienie
wszystko co zakorzenione w moim ciele
kurczy się
rozbijasz moja strukturę
łamiesz obronę
prowokujesz zdrowienie
a moje ciało krzyczy
tam gdzie zostało miejsce
na ból
przestrzeń do zagospodarowania
wszelkie znaki...
narysujesz je na nowo
pozwolisz sobie być
rzeczy ulegają zmianie
jedno się tylko nie zmienia
moja komora serca
niezmiennie wybija jeden rytm
Ty
kurczy się
rozbijasz moja strukturę
łamiesz obronę
prowokujesz zdrowienie
a moje ciało krzyczy
tam gdzie zostało miejsce
na ból
przestrzeń do zagospodarowania
wszelkie znaki...
narysujesz je na nowo
pozwolisz sobie być
rzeczy ulegają zmianie
jedno się tylko nie zmienia
moja komora serca
niezmiennie wybija jeden rytm
Ty
utwierdź mnie
utwierdź mnie
bo nie wiem czy warto
wypatrywać ostatni kiep
pozostawiony na moim balkonie…
nie wiem czy warto wyliczać dni
przywoływać obrazy
zaklinać sny.
utwierdź mnie
chcę urzec Cię jak dawniej…
poświęcona miłość
zmarnowany czas.
nie jestem zrównoważona
nadzieja szczelnie zamknięta
okruchy zdarzeń
strzępki słów.
bądź właścicielem
wszystkich kart
nie pale mostów
nawet gdy upadam
dorastam
przyszedł czas
…
Subskrybuj:
Posty (Atom)