do niedawna śniąc koszmary
budziłam się zlana potem, bądź
mamrotałam z lęku nie mogąc się wybudzić.
dziś pierwszy raz,
w śnie w którym królowały
straszliwe Istoty oraz
sceny niczym z horroru
patrzyłam na mijane obrazy
ze spokojem
oraz oswajaniem cienia
nie bałam się
teraz czuje,
że mój umysł otworzył się na nowe
i żaden strach nie jest taki straszny
można go oswoić a potem patrzeć ze spokojem
jak nie daje rady z naszą siłą
powodzenia
jeśli chcesz możesz, jeśli będziesz mówić, że się nie da
zgadzam się tak może się zdarzyć
więc co wybierasz?
:)
"Jedynym człowiekiem, który zachowywał się rozsądnie był mój krawiec. Za każdym razem, gdy mnie widział, zdejmował miarę, podczas gdy inni podchodzili do mnie stale ze starymi miarkami mając nadzieję, że wciąż do nich pasuję". Bernard Show
niedziela, 26 sierpnia 2012
sobota, 25 sierpnia 2012
za ciosem
iść za ciosem,
bo tylko wtedy zobaczymy czego się boimy i co przeraża nasz strach..
reszta słów dla każdego inna...
dla mnie widziane z dala czerwone światło
tylko z dala przeraża,
bo kiedy jestem coraz bliżej
zamienia się na zielone
i długo
bardzo długo trwa...
byleby tylko nie przegapić
chwili
byleby tylko iść za ciosem
bo tylko wtedy zobaczymy czego się boimy i co przeraża nasz strach..
reszta słów dla każdego inna...
dla mnie widziane z dala czerwone światło
tylko z dala przeraża,
bo kiedy jestem coraz bliżej
zamienia się na zielone
i długo
bardzo długo trwa...
byleby tylko nie przegapić
chwili
byleby tylko iść za ciosem
to samo a jednak inne
oglądałam te zdjęcia parę razy
za każdym razem widząc to samo,
nic szczególnego
plama, przyciągająca mój wzrok.
jednak z plamy na piasku
wyłoniło się coś wartościowego.
czasem patrzymy
i stałe to samo wydaje się bez znaczenia,
gdy otworzymy nasz umysł
powstają nowe możliwości
A Ty co widzisz?...
za każdym razem widząc to samo,
nic szczególnego
plama, przyciągająca mój wzrok.
jednak z plamy na piasku
wyłoniło się coś wartościowego.
czasem patrzymy
i stałe to samo wydaje się bez znaczenia,
gdy otworzymy nasz umysł
powstają nowe możliwości
A Ty co widzisz?...
czwartek, 26 lipca 2012
niebawem
milion chwil, mnie tu nie było
istnieje i niebawem powrócę
tymczasem miłego urlopowania dla tych co odpoczywają
a tym co na wolne czekają, wolności na tu i teraz
pozdrawiam :)
istnieje i niebawem powrócę
tymczasem miłego urlopowania dla tych co odpoczywają
a tym co na wolne czekają, wolności na tu i teraz
pozdrawiam :)
środa, 30 maja 2012
poniedziałek, 28 maja 2012
dla Mamy
będe kochać bezinteresownie
tak
by moje czucie
zawsze sprawiało,
iz jestem,
nawet nie widoczna dla twoich oczu.
by moje wsparcie
było dla Ciebie wolnością i poczuciem niezależności,
tworzeniem piękna.
będę kochać
miłością widzianą moimi oczami
znam ją i dzięki Tobie
wiem jak przekazac dalej.
będę kochać swoje dziecko
tak
jak nauczyłaś mnie miłości
Mamo
dziękuję....
tak
by moje czucie
zawsze sprawiało,
iz jestem,
nawet nie widoczna dla twoich oczu.
by moje wsparcie
było dla Ciebie wolnością i poczuciem niezależności,
tworzeniem piękna.
będę kochać
miłością widzianą moimi oczami
znam ją i dzięki Tobie
wiem jak przekazac dalej.
będę kochać swoje dziecko
tak
jak nauczyłaś mnie miłości
Mamo
dziękuję....
dla Ciebie
"wszystkie piosenki, które puszczasz
dźwiękiem aksamitu rozpływają w moich marzeniach.
dopomagam im wysyłając w przestrzeń.
widzę jak tańczysz,
w słońcu
paryskiego nieba,
jak kołyszesz obejmując moje uda.
patrze na twoje czucie
jest jak
Nobel zadłużony w swoim wynalazku"
"szukam Ciebie
a kiedy znajdę udam, że
nie szukałam.
zagwiżdżę a kiedy spojrzysz
udam, że nie znam piskliwego dźwięku.
zabiorę Cię tam
gdzie nie sposób uciec słowom.
zamienię dla Ciebie
popiół w diament
i kiedy oddam
udam, że wcale nie znam.
pozór udawania
położę na szali
zaproszę na jedną stronę
usiądę na drugiej
już nie wypuszczę,
bowiem najlepiej nam
na równi
pochyłej..."
dźwiękiem aksamitu rozpływają w moich marzeniach.
dopomagam im wysyłając w przestrzeń.
widzę jak tańczysz,
w słońcu
paryskiego nieba,
jak kołyszesz obejmując moje uda.
patrze na twoje czucie
jest jak
Nobel zadłużony w swoim wynalazku"
"szukam Ciebie
a kiedy znajdę udam, że
nie szukałam.
zagwiżdżę a kiedy spojrzysz
udam, że nie znam piskliwego dźwięku.
zabiorę Cię tam
gdzie nie sposób uciec słowom.
zamienię dla Ciebie
popiół w diament
i kiedy oddam
udam, że wcale nie znam.
pozór udawania
położę na szali
zaproszę na jedną stronę
usiądę na drugiej
już nie wypuszczę,
bowiem najlepiej nam
na równi
pochyłej..."
Subskrybuj:
Posty (Atom)