piątek, 8 kwietnia 2011

budują


budują szybki tramwaj, poszerzają drogę.
końca nie widać a to dopiero żmudny początek ulicznych korków wokół mojego domu. zmiana organizacji ruchu drogowego powoduje wcześniejsze wstawanie o jakieś 20 min, jak dla mnie to bardzo dużo czasu, biorąc pod uwagę fakt, że należę do kobiet lubiących długo pospać a wstawanie po 6ej nie należy do ulubionych zajęć.
więc... makijaż kończę przed lusterkiem samochodowym stojąc w korku i czekając na swoje zielone światło..

na szczęście i na nieszczęście, światła w Krakowie palą się dłużej...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz