Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą inne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

spokój

między wsią a miastem
pomiędzy



przyszła

wiosna
nowe życie
cieplejszy czas
stałe uczucie
barwy zmian
świadomość

wiosna
bardzo
lubię




małe piękne istoty

na 11 tysiącach metrów temperatura wynosi - 60 stopni
w samolocie atmosfera jest o wiele bardziej gorąca,
szczególnie gdy ma się przed sobą małą zaczepialską istotę :)




latać

uwielbiam latać
jakby mieć ponad głową świat cały
pod stopami przestrzeń całą





niedziela, 29 stycznia 2012

tworzenie

moja dobra znajoma dusza
tworzy i tworzy
a jak już stworzy
to chowa w kąt
a ja na to nie pozwalam
i zgłaszam stanowcze veto
przeciwko takiemu traktowaniu
i lekceważeniu własnej sztuki!





poniedziałek, 26 grudnia 2011

i po Świętach

najlepsze imprezy to te rodzinne i przyjacielskie
wypełnione miłością i całkowitą akceptacją
połączone autentycznym spotkaniem siebie

dziękuję wszystkim i każdemu z osobna za te szczególne chwile i żywe momenty

Kocham Was!! :)

poniedziałek, 28 listopada 2011

Don Juan

Don juan się wzrusza
katusza zaznaje
już upadł
i pieje
już wstaje i chwieje

gdyby Don Juana
w epokę naszą wszczepić
i serce otworzyć
na poskromienie cudu?

Don Juanie
co przedmiotowo
kobiety traktujesz
jakby nakarmić twą
duszę
w miłość jedną wyposażyć
czy umiesz
powstrzymać
instynkt Twój za młodu?

czy chcesz by
w niewolę pojmać
stado twoje?

co w zamian mi dacie
skrzywione me serce
złamana ma dusza
fikcyjną postacią
mnie zwiecie
a ja żyję
w każdym z was!

uśmiechasz się bracie
krzywisz wargę
i plastik poprawiasz na nosie

zaakceptujesz swe wady
zostanę jak zechcesz
tyś bez wad powiadasz
i drapiesz po nosie

Don Juanów garstka
nie chcę
wszakże szukać
wyplewić swe wady
i odejść w zachwycie



czwartek, 24 listopada 2011

listopadowa pora


przychodzi czas w którym drzewa stają się nagie odsłaniając swoje wnętrza.
nie wiem czy się wstydzą, może lubieżnie prowokują nadając znaczenie swojemu istnieniu.

w listopadowej porze ludzie podobnie do drzew odkrywają siebie.
wyrażając emocje wychodzą ze sfery komfortu, ryzykując świadomie wkraczają w świat paniki.
próbując nazywać uczucia odchodzą, przychodzą, mijają się w niewyrażonych uczuciach za którymi stoją niezaspokojone potrzeby.
nastają kryzysy, powstaje twórcza pustka w której tylko sięgnąć po nowe możliwości.
niektórzy wracają, nieliczni odchodzą, jeszcze inni wciąż poszukują swojego znaczenia.
spotykam ich na co dzień, stanowią część mojego sensu istnienia.

spotykam Ciebie i jestem, by łatwiej było nam przeczekać, zrobić krok w tył i pójść dalej.

w grudniowej porze już otwierają się nowe drzwi i klamka wskazuje północ.

pomiędzy...



wtorek, 15 listopada 2011

słup

obudziły mnie spojrzenia
tym razem nie Twoje
lecz panów z dźwiga
powstał słup
nowe napięcia
linia tramwajowa

nowe życie
za oknami :)





sobota, 22 października 2011

dzieła Pana Andrzeja

pana Andrzeja poznałam rok temu, skromny, wrażliwy człowiek, pełen uczuć i dobrych intencji, życzeń.

wiatr zawiewał mu drogę życia a mgła nieraz wiodła w nieznane, mimo to idzie dalej aż czasem łza zakręci się w oku.

odnajduje pasję życia tworząc coś z niczego, czasem tylko popiół skręconego papierosa spadnie na jego dzieło, strzepuje i dalej w stronę światła...

dotychczas otrzymał honorowe wyróżnienie w małopolskim plebiscycie "Poza stereotypem"- Senior roku 2010 i kawałek serca od niektórych z nas...

Panie Andrzeju wielki szacun


poniżej w trakcie tworzenia Wawel






Sukiennice



wtorek, 11 października 2011

mleczne bary

mleczne bary
moje ulubione punkty obserwacyjne człowieka
jego gestów, spojrzeń, chodu
ogółu niewerbalnego przekazu
różnorodności w jedności smaku
firany, zasłony, kolory
piękno mijającego czasu




wtorek, 13 września 2011

wstyd

kiedyś pisałam o wstydzie
pisałam
wstydzę się, że się wstydzę
dziś piszę o partnerstwie

dziurawych kieszeniach
odbiciu cieni w kałuży słońca
pisze o braku nas

i nie umiem odrzucić myśli,
mówiących o...
pokazujących wspólne obrazy
sny, słowa
dotyk i poczucie,
Jesteś

co ty robisz?
wykrzywiam się
czemu sie wykrzywiasz?
bo żałuje
czego żałujesz?, przecież Ty niczego w życiu nie żałujesz!

żałuje

uśmiecham się do siebie
dotykając głową liścia którego mijam

wszystko mija wiesz

poniedziałek, 12 września 2011

jak



Twój kształt, dotyk, cień.
zapach, słodycz, mina, włos.
Twoje małe Ja z moim wielkim TY

jesteśmy jak dzieci w piaskownicy
jak dorośli we mgle

dary

by z uważnością patrzeć na to co dostaje i nie zgubić tego...

sztuka Madzi

wytwory Madzi powalają na kolana, zresztą można samemu popatrzeć
a to Magdy blog
http://mimode.blogspot.com/
i kilka jej dzieł od serducha :)











jarmark dominikański

dawniej na jarmarku dominikańskim było zaledwie 40 kramów, stoisk czy Bóg sam wie lub nie wie jak owe miejsca nazwać. dziś jest ich setki, od chińskich gadżetów po dzieła twórczej wyobraźni w której miejsce na twórczą pustkę i zapełnienie głębi. ulice gdańska w okresie jarmarcznym to również miejsce spotkań, zawiązywania znajomości czy odkrywania nowych pokładów bycia w różnych światach naraz. to mieszanka wybuchowa w której można się odnaleźć i zgłębić nie tylko za pomocą wymawianego słowa, ale przede wszystkim sprzedawanego czy kupowanego wyrazu odbicia własnego twórcy w nas samych. to był dobry czas, za rok powrócę znowu :)