poniedziałek, 7 lutego 2022

przeważająco pochmurno

 

każdy toczy w sobie jakąś wojnę

przeważająco pochmurno

w śnie z widokiem na rzekę

meandry próżności

tworzą nowe opowieści

jedni umierają

rodzą nowe życia

przeważająco jednak 

pochmurno


z czerwonym oczkiem

 

z czerwonym oczkiem był po Twojej babci

pierścionek, który dostałam

sztywnieje mi od niego palec

puchnie i boli

już nie pasuje

kiedyś, gdy nie istniało niebo

wszechświat iskrzył słońcem

pod otuliną miłości

zabrałeś mnie pod księżyc

ukruszył się w prześwicie fal

zniknął

czerwień istnieje nadal

jest teraz tylko wspomnieniem

projekcja

 

to co odczuwamy

jest tylko projekcją

nas samych.

to taki pierwotny

obronny mechanizm

niby ma nas chronić

a tak bardzo przeszkadza.

sprawia, że czujemy

się zależni

od naszych marzeń,

by przeżyć nadajemy znaczeń

tego co pragniemy.

często nijak ma się to do rzeczywistości.

dobrze o tym wiedzieć

napotykając człowieka

i próbując wmówić sobie,

iz poczuł to co TY,

nieprawda to tylko

lub aż TY

sobota, 18 września 2021

facebook

epizody psychotyczne kierowane są przez impuls  
mężczyźni doskonale skrywają depresję 

kryzys potęguję następny 
w trzewiach poczucie beznadziei

racjonalni, tak dobrze zorganizowani na zewnątrz 
w środku niekończąca się otchłań 

odchodzą zostawiając nić na facebooku 
pożegnalny post 
nutę smutku 
spotkań przy barze 

każdy toczy w sobie jakąś wojnę 
przeważająco pochmurno 


żegnaj przyjacielu.

wtorek, 31 stycznia 2017

tak, dla Ciebie :) "wiersz" na blogu


szczęście mnie spotkało
szczęście zapukało
radość przyszła razem
spokój przywitała.
miłość moja, imię Twoje nosi,
nie lękam się strachu,
nie boję znudzenia,
przy Tobie i z Tobą
pocieszna ma mina.
czy siedzisz, czy stoisz
daleka czy bliska,
serce me raduje myśl ta oczywista.
bowiem jesteś ta jedna
jedyna na świecie, tak inna
i mocna, mądra, piękna i jeszcze nie winna.
czasem tylko, gdy oko mi puścisz
noga mi się chwieje
ręka dotknąć musi
i zakaz wiadomy
palcem wskażesz drogę
na dalsze nasze życie.
Tak Kocham Cię całą
nawet, gdy mi grozisz,
oburzasz na pięcie
i w zachwyt popadasz,
piórka swe nastraszasz-
nie boję już Ciebie.
Moja jesteś Moja
w każdy ten dzień i noc nam daną
dziękuję, że Jesteś obok.
wiersz ten końca nie ma,
bo tyle przed nami
kolejne tu wersy
razem co dzień tworzymy

"Mioja Amm"


poniedziałek, 9 lutego 2015

wdzięczność

jak wyrazić wdzięczność
do stabilności
bezpieczeństwa
słów zakrytych uczuciem

jak opowiedzieć
to co nie dopowiedzianym

powiedz mi jak

nie zagłuszać
przezimować zimę
podarować nowe ciepło
wsłuchać i nie musieć trwać

dojrzałam przy Tobie
jak wyrazić wdzięczność
najprościej z rozpaczy

szczęście


zasypiasz,
ja
szybko wybiegam
rzadko kiedy jestem w domu
jak już jestem
to mnie w nim nie ma
zapełniając przestrzeń
szukam miejsca przy tobie
może jutro
odnajdę
i kiedy mijam wszystkie niepotrzebne ulice
z nadzieją uśmiecham się za rogiem
szczęście nie mieszka na ulicach
jest w nas
widzisz przyszło również do ciebie

niedziela, 25 stycznia 2015

jeden krok

zamyśleni ludzie jadący tramwajem
mają czerwone wyszminkowane usta
splecione spocone dłonie
mówią o nieskończonej ósemce,
która zamiast rondem
stała się masakrą.
inni oglądają butelkę z gazowaną wodą
krople przelewają się obijając
w plastikowej klatce.
inni śpią ze spuszczoną głową
lub opartą bez wzruszenia o szybę.
para trzyma się za ręce
nieuchronnie lękając przemijaniu.
bus stop
podróż tysiąca mil zaczyna się
od jednego kroku



umieć/mieć

dla tych, co ugrzęźli w pętli czasu
"Kochać to także umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość jest zaprzeczeniem egoizmu, zaborczości, jest skierowaniem się ku drugiej osobie, jest pragnieniem przede wszystkim jej szczęścia, czasem wbrew własnemu."
-- Vincent van Gogh

czwartek, 22 stycznia 2015

to, co znam

"Właściwie nie boję się nieznanego. Tylko trochę szkoda mi tracić to, co znam."
-- Eric-Emmanuel Schmitt, „Oskar i pani Róża”

środa, 14 stycznia 2015

świadomość

człowiek świadomy jest żywy,
ponieważ wie jak czuje,
wie, gdzie jest
i co się dzieje w danej chwili.
Wie, że po jego śmierci drzewa rosnąć będą nadal,
lecz jego już nie będzie
i już ich nie zobaczy.
Dlatego teraz chce je widzieć najintensywniej,
tak jak potrafi.

a ja..

poniedziałek, 12 stycznia 2015

faza dwa

"uczucie, które najbardziej mi teraz towarzyszy i ze mną jest, to tęsknota i brak.
taka tęsknota, której nie sposób zrozumieć, przeszywająca każdy włos i niezapełnione miejsce w ciele.
taki brak, dla którego zbyt mało jest słów, by nazwać i nadać właściwe znaczenie".

niebo


widzę Twój cień
już się go nie wstydzę,
już nie unikam
patrzysz z nieba
i kiwasz palcem
dla aprobaty..
uśmiechasz się
zapamiętam Cię
mogę dotykać gwiazd
siedząc na chmurce nieba
musisz uważać
by nie spaść
trzymaj się
dla mnie jest jeszcze nowe życie
tu na ziemi


Ślady



ładne, prawdziwe..
będę zawsze stać po twojej stronie wiedz..

poniedziałek, 8 grudnia 2014

pokoje

w pokoju białym
nie grzeją kaloryfery
święta dłoń Marii Magdaleny
śpieszy na ratunek.
w pokoju żółtym
trwa wieczny taniec
histroniczne nawyki
bledną w szarości
skutego mrozem nieba.
pokój czerwony
przedstawia
światła aut
jeżdżących równolegle
po ścianie,
trąbi wymyślone życie
myśli pełnią
role szeryfa,
w innym są
białe myszki
dzikie węże
skaczące pingwiny,
w następnym
prześwity
szczęścia
na wyciągnięcie ręki,
tylko
w żadnym nie ma podłoża
zawiedzione miny
kolejna dawka
placebo
podana na tacy





niedziela, 7 grudnia 2014

do światła

możliwie jak najdalej
od ciemności i otchłani
do twórczej pustki
światła

ciało

grubne
nowa fałda
grubsza kreska
mniej widoczna kropka
ptasie mleczko
z rajskiej doliny
wypływa na mojej powłoce
śpieszno przysłaniając
ból sponiewieranego
od niemożności
wstania i pójścia dalej
ciała

„Opowieść”


...mam  słabość do śpiewających kobiet w niskiej tonacji i własnym wykonaniu...

czwartek, 4 grudnia 2014

3 x K

w zimnej kanciapie oddziału chorych na miłość
spotkały się trzy K.
od słowa do słowa
od zmierzchu do świtu
połączył ich panegiryk pewnego poety
czekolada z nutą wiśni i chili
młodość pokoleń
współczynnik bezpieczeństwa.
i choć każda prezentuje
inny styl myśli, uczuć, zachowań
łączy je jedna potrzeba-
wspólnoty.
bez precedensów,
zbędnych niuansów
fałszywych znaczeń
wyolbrzymianych słów.
dobrze jest mieć
przy sobie kogoś
kto towarzyszy
i po prostu jest
...