niedziela, 26 grudnia 2010

wiatr

w telefonicznym śnie
rysunek wiatru
jakieś barwy,
kolory tęczy zostawiające za sobą łunę światła,
czy to wiatr ?
wiatr, który mówi ?
to ten co maluje słowem...

szukałam w telefonie
owego obrazu,
ale
nic po nim nie pozostało
myślę sobie
sen był to czy jawa ?

czwartek, 23 grudnia 2010

wypieki

są zapachy, których nigdy żadne inne nie zastąpią
bowiem kojarzą nam się z czymś bezpiecznym , szczęśliwym, beztroskim,
czymś czego nie da się wymazać z pamięci i żadne cuda świata nie pomogą.
zapachy świątecznych wypieków,
przepisów ciast przekazywanych z pokolenia na pokolenie,
pielęgnowanych w rodzinnym rytuale..




chodzę do kuchni
i podkradam
niczym za młodu
ciastka z babcinego przepisu.
nigdy nie zapominam ich smaku,
zapachu
kruchego
ciasta przełożonego dżemem.
do ucha szepnęłam aniołowi
by nie zdradził-
ile ich już skradłam

środa, 22 grudnia 2010

szachy

po latach na nowo odkrywam magię szachów,
poruszające się figury niczym w życiu odnajdują drogę.
spotykają pomocników, napotykają wrogów
walczą, cofają, zakładają bezradnie ręce, by
wcześniej czy później osiągnąć założony cel,
pat czy mat ... ?
jak już każdy sobie sam w życiu układa.

z nauki szachów wyniosłam jedną ważną zasadę- jeśli jesteś atakowany nie broń się tylko walcz ...







wtorek, 7 grudnia 2010

zawody- bouldering

rok rocznie podczas Festiwalu Górskiego odbywają się zawody o puchar Polski w boulderingu.
Tęskni mi się za tym, więc się nie rozpisuje...







niedziela, 5 grudnia 2010

p jak piotr p jak pustelnik

podczas ósmego Festiwalu Górskiego po raz ostatni występował jako zaproszona "gwiazda", dzieląc się wspomnieniami na które składały się sukcesy, porażki, łzy radości i rozpaczy po utraconych w Górach Przyjaciołach.
Piotr Pustelnik, bo o nim mowa jako trzeci himalaista obok Jurka Kukuczki i Krzysztofa Wielickiego zdobył koronę Himalajów czyli wszystkie z czternastu ośmiotysięczników.
Na pożegnanie wręczył Kindze Baranowskiej jako przedstawicielce młodego pokolenia himalaistów zegarek by zawsze szczęśliwie i na długie, długie lata w Górach i po za nimi odmierzał jej czas.


Ostatnie dwie minuty swojego pokazu przemilczał bowiem emocje i uczucia nie pozwoliły wymówić słowa.
Ludzie na stojąco w ciszy długo oklaskiwali człowieka, któremu udało się w życiu.

Nie znam go osobiście, przez lata obserwowałam jego wolę walki czytając artykuły w których trafnie jak dla mnie określał psychikę człowieka w dążeniu do górskiej doskonałości.

Wzruszona wypowiedzią i zakończeniem kariery Piotra Pustelnika zrobiłam tylko niewyraźne jego zdjęcie, wyraźniejsza wyszła Annapurna, którą po 6 latach zmagań udało mu się zdobyć wraz z Kingą Baranowską w kwietniu br.





czwartek, 2 grudnia 2010

festiwal górski 2009

zbliża się Krakowski Festiwal Górski czekam na niego cały rok,
najbliższy już od jutra do niedzieli :)
tak było rok temu
relacja z tegorocznego niebawem :)



środa, 1 grudnia 2010

z ostatniej chwili


dobra znajoma stanęła w końcu na głowie
w ten sposób uzyskała kolejny stopień wtajemniczenia jogi
ma teraz świat do góry nogami :)

zaczęłam jeść ciemny pełnoziarnisty chleb
słonecznik i orzechy w nim są wyśmienite

na zewnątrz biel puchu
zmysły się radują
przytulny domowy wieczór

człowiek w przeczytanej przeze mnie opowiesci boryka się z uczuciem,
które go jeszcze nie przerosło,
ale robi wszystko by tak się stało

Putin straszy bronią nuklearną
korea północa pokazuje swą ułomność poprzez władze
a kazimiera szczuka wygłasza słuszne poglądy na temat używania prezerwatyw

dziś światowy dzień walki z aids
w krakowie można darmowo zrobić test na hiv

moja jedna kula pomaga w drodze ku normalnemu życiu
noga nabiera masy mięśniowej i niebawem
wyruszymy gdzieś razem

na facebooku trwa dobra akcja
wystarczy kliknąć na psiaka ze schroniska,
którego chce się nakarmić

wystarczy
chcieć przeczytać...

a na zewnątrz bałwan
taki jak na zdjęciu :))





miły pierwszy grudniowy dzień