środa, 1 grudnia 2010

z ostatniej chwili


dobra znajoma stanęła w końcu na głowie
w ten sposób uzyskała kolejny stopień wtajemniczenia jogi
ma teraz świat do góry nogami :)

zaczęłam jeść ciemny pełnoziarnisty chleb
słonecznik i orzechy w nim są wyśmienite

na zewnątrz biel puchu
zmysły się radują
przytulny domowy wieczór

człowiek w przeczytanej przeze mnie opowiesci boryka się z uczuciem,
które go jeszcze nie przerosło,
ale robi wszystko by tak się stało

Putin straszy bronią nuklearną
korea północa pokazuje swą ułomność poprzez władze
a kazimiera szczuka wygłasza słuszne poglądy na temat używania prezerwatyw

dziś światowy dzień walki z aids
w krakowie można darmowo zrobić test na hiv

moja jedna kula pomaga w drodze ku normalnemu życiu
noga nabiera masy mięśniowej i niebawem
wyruszymy gdzieś razem

na facebooku trwa dobra akcja
wystarczy kliknąć na psiaka ze schroniska,
którego chce się nakarmić

wystarczy
chcieć przeczytać...

a na zewnątrz bałwan
taki jak na zdjęciu :))





miły pierwszy grudniowy dzień

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz