spotykają mnie między blokami
opasani wstęgą żalu,
niezgody,
nie sprawiedliwości,
wszystkiego tego na
nie, nie, nie
pytają o działanie
prezent, który wybawi
ich od napotkanego zła
nie znam odpowiedzi
jedynie wskazuje im
wielorakość wyboru
konsekwencje czynu,
dziękując odchodzą w milczeniu
i tak zrobią swoje
"Jedynym człowiekiem, który zachowywał się rozsądnie był mój krawiec. Za każdym razem, gdy mnie widział, zdejmował miarę, podczas gdy inni podchodzili do mnie stale ze starymi miarkami mając nadzieję, że wciąż do nich pasuję". Bernard Show
poniedziałek, 22 października 2012
17 minut do wyjścia
rozwala mnie od środka,
moje ciało krzyczy i nic nie jest w stanie
usłyszeć tego krzyku.
rozpad postępuje z wolna,
część po części z małymi prześwitami nadziei
na lepsze jutro
na lepsze teraz,
na lepsze nic.
nie możność porozumienia,
kłębki zubożałej komunikacji,
bycie sam na sam.
17 minut do wyjścia przyciąganie/odpychanie
właściwie czemu,
po co i dlaczego..
trwanie i mijanie,
przechodnie całkiem inni, nieznani, nieśmiali
15 minut do wyjścia przypadkiem utwór AMY
o najsmutniejszej dziewczynie na świecie
na szczęście nie o mnie,
lecz nie bez celu
mroczne sekrety...
13 minut do wyjścia nie mogę żyć bez harmonii
bez struktury, celu, celowości,
nie umiem zbyt płytko
pochopnie, pobieżnie.
12 minut do wyjścia nic nie planuje, nie przewiduje
życie i tak robi swoje
11 minut do wyjścia
dzieląc sobą
pokonując strach i obawy,
każdy potrzebuje zmian
moje ciało krzyczy i nic nie jest w stanie
usłyszeć tego krzyku.
rozpad postępuje z wolna,
część po części z małymi prześwitami nadziei
na lepsze jutro
na lepsze teraz,
na lepsze nic.
nie możność porozumienia,
kłębki zubożałej komunikacji,
bycie sam na sam.
17 minut do wyjścia przyciąganie/odpychanie
właściwie czemu,
po co i dlaczego..
trwanie i mijanie,
przechodnie całkiem inni, nieznani, nieśmiali
15 minut do wyjścia przypadkiem utwór AMY
o najsmutniejszej dziewczynie na świecie
na szczęście nie o mnie,
lecz nie bez celu
mroczne sekrety...
13 minut do wyjścia nie mogę żyć bez harmonii
bez struktury, celu, celowości,
nie umiem zbyt płytko
pochopnie, pobieżnie.
12 minut do wyjścia nic nie planuje, nie przewiduje
życie i tak robi swoje
11 minut do wyjścia
dzieląc sobą
pokonując strach i obawy,
każdy potrzebuje zmian
środa, 29 sierpnia 2012
kobieta
ja kobieta
domagam się
komplementów
czułych słów
tych
z reszty dnia
opasanych świtem
ja kobieta
nieważne
wyglądam
jak chodzę
azymut wskazuje
mi drogę
tupię nogą, gdy
nie sposób wydrzeć
od Ciebie
garstki
symbolu,
który wskaże
zresztą
po zmianie nic już nie pozostanie takie samo
domagam się
komplementów
czułych słów
tych
z reszty dnia
opasanych świtem
ja kobieta
nieważne
wyglądam
jak chodzę
azymut wskazuje
mi drogę
tupię nogą, gdy
nie sposób wydrzeć
od Ciebie
garstki
symbolu,
który wskaże
zresztą
po zmianie nic już nie pozostanie takie samo
niedziela, 26 sierpnia 2012
pożegnać
jeśli wybierzesz wolność
pozostanie
przyszło się pożegnać
spakować wspomnienia
jedenaście lat luźnych walizek
w jednej zmieściłam ciebie
nie ważyła dużo
drobne kościste dłonie
wyłupiaste oczy na kształt pomarańczy
sylwetka migocąca w tańcu
grymas twarzy
przykryty ironią
cynizm o skórce melona
usta, które pocałowałam jeden jedyny raz
o jeden za mało
przyszło się pożegnać
kiedy struga deszczu
powiedziała kocham
podczas snu nocy letniej
szukałam Cię znowu
dwunasty rok z rzędu
Shakespeare pisał najpiękniejsze
wyznania miłości
mam jedno tylko życzenie
przyjdź na moje urodziny
może w końcu
przyjdzie się pożegnać
pozostanie
przyszło się pożegnać
spakować wspomnienia
jedenaście lat luźnych walizek
w jednej zmieściłam ciebie
nie ważyła dużo
drobne kościste dłonie
wyłupiaste oczy na kształt pomarańczy
sylwetka migocąca w tańcu
grymas twarzy
przykryty ironią
cynizm o skórce melona
usta, które pocałowałam jeden jedyny raz
o jeden za mało
przyszło się pożegnać
kiedy struga deszczu
powiedziała kocham
podczas snu nocy letniej
szukałam Cię znowu
dwunasty rok z rzędu
Shakespeare pisał najpiękniejsze
wyznania miłości
mam jedno tylko życzenie
przyjdź na moje urodziny
może w końcu
przyjdzie się pożegnać
Siostrzeńcy- najlepsi z najlepszych
Moi Siostrzeńcy
jedyni w swoim rodzaju\najlepsi
dzięki Nim
jestem odważniejsza,
skok na główkę nie taki straszny jak się wydaję
po 20 ponad latach nie skakania to dla mnie nie lada wyczyn
reszta to już nasza tajemnica :)
wdzięczna jestem bardzo za Ich Istnienie ... :)
jedyni w swoim rodzaju\najlepsi
dzięki Nim
jestem odważniejsza,
skok na główkę nie taki straszny jak się wydaję
po 20 ponad latach nie skakania to dla mnie nie lada wyczyn
reszta to już nasza tajemnica :)
wdzięczna jestem bardzo za Ich Istnienie ... :)
sny .., nie straszny juz strach
do niedawna śniąc koszmary
budziłam się zlana potem, bądź
mamrotałam z lęku nie mogąc się wybudzić.
dziś pierwszy raz,
w śnie w którym królowały
straszliwe Istoty oraz
sceny niczym z horroru
patrzyłam na mijane obrazy
ze spokojem
oraz oswajaniem cienia
nie bałam się
teraz czuje,
że mój umysł otworzył się na nowe
i żaden strach nie jest taki straszny
można go oswoić a potem patrzeć ze spokojem
jak nie daje rady z naszą siłą
powodzenia
jeśli chcesz możesz, jeśli będziesz mówić, że się nie da
zgadzam się tak może się zdarzyć
więc co wybierasz?
:)
budziłam się zlana potem, bądź
mamrotałam z lęku nie mogąc się wybudzić.
dziś pierwszy raz,
w śnie w którym królowały
straszliwe Istoty oraz
sceny niczym z horroru
patrzyłam na mijane obrazy
ze spokojem
oraz oswajaniem cienia
nie bałam się
teraz czuje,
że mój umysł otworzył się na nowe
i żaden strach nie jest taki straszny
można go oswoić a potem patrzeć ze spokojem
jak nie daje rady z naszą siłą
powodzenia
jeśli chcesz możesz, jeśli będziesz mówić, że się nie da
zgadzam się tak może się zdarzyć
więc co wybierasz?
:)
sobota, 25 sierpnia 2012
za ciosem
iść za ciosem,
bo tylko wtedy zobaczymy czego się boimy i co przeraża nasz strach..
reszta słów dla każdego inna...
dla mnie widziane z dala czerwone światło
tylko z dala przeraża,
bo kiedy jestem coraz bliżej
zamienia się na zielone
i długo
bardzo długo trwa...
byleby tylko nie przegapić
chwili
byleby tylko iść za ciosem
bo tylko wtedy zobaczymy czego się boimy i co przeraża nasz strach..
reszta słów dla każdego inna...
dla mnie widziane z dala czerwone światło
tylko z dala przeraża,
bo kiedy jestem coraz bliżej
zamienia się na zielone
i długo
bardzo długo trwa...
byleby tylko nie przegapić
chwili
byleby tylko iść za ciosem
Subskrybuj:
Posty (Atom)