poniedziałek, 6 czerwca 2011

podglądanie zdarzeń

podglądasz mnie
widzę,
nawet jeśli nie patrze
niczym sowa tępym wzrokiem
bacznie rejestruje przebieg zdarzeń,
rytm słów,
napięcie rymów
słyszysz?

twój rękaw muskający
moje ramie,
szara eminencja
błyszcząca w świetle
spalonych reflektorów,
każdy telefon
mający jedną pozycję,
znasz ją.

każdy dotyk
guzik marynarki
ruch zjawisk
słońce świecące tak samo
każdej miłości inaczej
zapach w pełni ,

inny

twój profil
uchwycony moją migawką palca,
zwierciadło
głębszego spojrzenia,
czuje Cię
powietrze gęste



sobota, 4 czerwca 2011

zielono

zielono mi...





poszukiwania


rozczulają mnie takie plakaty..
jak widać nie tylko koty wychodzą na swe podboje
słuchając głosu instynktu
nawet te, których natura obdarzyła skrzydłami
uciekają szukając swej wolności

piątek, 3 czerwca 2011

burze


burze
te gwiaździste
nieosiągalne
urocze
banalnie niebezpieczne
pieszczące powieki
ogłuszające świt
powabne
pierwsze, nieostatnie
rozkoszne, strachliwe

wywołujące
otępienie,
uśmiech
przywołujące koloryt
dziecięcy strach.

poluje od paru dni
by uchwycić
ich labilność
ale piorun i grzmot
wygania mnie z objęć
niebezpiecznie
próżnego żywiołu.

burze porównywalne
do ludzkich dusz
serc
słów, które mówimy do siebie
....

burze

poniedziałek, 30 maja 2011

dachy

zawsze lubiłam dachy i widok na całe miasto,
w dodatku jak można na nich w miarę tanio dobrze zjeść i się napić to już w ogóle niebo na ziemi :)
polecam dach Akademii Muzycznej, bar na 6 piętrze, ul. Tomasza od strony Plant, Kraków






piątek, 27 maja 2011

Parov Stelar Band

Parov Stelar Band
przypadkiem natknęłam się na nich na facebooku
i po prostu oszalałam
mieszanka jazzu, electro i breakbeatu
zagrali podczas krakowskich juwenalii i to zupełnie za free :)
I" like it






moja m

moja miłość zasnęła
w nadziei, że,
moja miłość spopielała,
ma szarą twarz
i włosy rozdarte finezją,
moja miłość nie mówi już
chcę.
moja miłość ma potrzeby
schowana pod płaszczem spojrzeń
wyrywa chwasty wokół,
moja miłość
zaczeka i przechytrzy
nadejdzie jej czas
moja miłość grzecznie śpi