trwa akcja ratowania Zakrzówka
pisałam już o tym poniżej
im Nas więcej tym lepiej
szansę na uratowanie są
pozostaje nadzieja i wiara
a wierzyć trzeba i działać
więc...
zachęcam wszystkich do zrobienia skrzydeł
nie liczy się kształt i ich piękno,
nie liczy się jakość,
ważne, by współuczestniczyć i być razem
w dobrym celu
i słusznej wierze
ze skrzydłami czy bez
dołączcie do ratowania Zakrzówka
...
w końcu niewidzialne stały się widzialnymi
wyrosły ze mnie i już zostaną
prędko nie odlecę
chyba, że działać na rzecz innych i dobra natury
bez niego ani rusz
zastąpił mi samochód i stanie w ulicznych korkach
szybki, zwinny, najpiękniejszy
jedyny mój
marin :)
przylatuje czasem na mój balkon
nie umiem powiedzieć dlaczego jest smutny i nic nie chce jeść
albo zakochany i obumiera pod drzewem życia
albo chory biedaczek
dawno go nie było
martwię się...
mam jednak nadzieję, że lata szczęśliwie w wolnej przestrzeni życia...
pojawia się i nie znika
już od miesiąca jest ze mną
zawsze o tej porze
snów
nocnych zakamarków dusz
razem
lubię je
czekam
